Strona internetowa z AI w 3 minuty? Przetestowaliśmy 5 popularnych narzędzi

Data przeprowadzenia testu: 17.07.2026

Czy sztuczna inteligencja rzeczywiście potrafi stworzyć profesjonalną stronę internetową w kilka minut, bez znajomości programowania i praktycznie za darmo? Postanowiliśmy to sprawdzić. Przetestowaliśmy pięć popularnych narzędzi do tworzenia stron AI: Wix, Framer, Hostinger AI Builder (dawniej Hostinger Horizons), Lovable i Claude. Każde otrzymało ten sam brief, a zadanie wykonania strony powierzyliśmy osobom bez doświadczenia w projektowaniu witryn internetowych. Sprawdziliśmy czas pracy, koszty, jakość wygenerowanych projektów, możliwości edycji i najczęściej pojawiające się problemy.

Generatory stron internetowych wykorzystujące AI rozwijają się w zawrotnym tempie. Ich producenci obiecują, że wystarczy opisać swój pomysł, aby po kilku minutach otrzymać gotową witrynę. Bez programisty, grafika, znajomości HTML czy konieczności uczenia się obsługi rozbudowanych systemów zarządzania treścią.

I rzeczywiście, sztuczna inteligencja potrafi błyskawicznie przygotować projekt strony. Pytanie jednak, czy wygenerowana witryna będzie czymś więcej niż efektowną wizualizacją. Czy formularze będą działać? Czy strona będzie poprawnie wyświetlać się na telefonach? Czy użytkownik znajdzie potrzebne informacje, a Google będzie mogło odpowiednio indeksować jej zawartość?

W naszym teście postanowiliśmy spojrzeć na generatory stron AI przede wszystkim z perspektywy przedsiębiorcy, który chce samodzielnie stworzyć witrynę firmową. Nie interesowało nas wyłącznie to, czy model wygeneruje atrakcyjny projekt. Chcieliśmy dowiedzieć się, czy osoba bez doświadczenia będzie w stanie przygotować kompletną stronę, którą można wykorzystać jako narzędzie marketingowe i sprzedażowe.

strona z ai

Zachęcam również do obejrzenia filmu na naszym kanale YouTube, w którym pokazujemy strony wygenerowane przez poszczególne narzędzia, omawiamy napotkane problemy i porównujemy efekty ich pracy. To doskonałe uzupełnienie artykułu, szczególnie jeśli chcesz zobaczyć, jak przygotowane przez AI projekty wyglądają w praktyce.

Jak testowaliśmy generatory stron internetowych AI?

Do eksperymentu wybraliśmy pięć narzędzi:

  1. Wix Website Builder,
  2. Framer,
  3. Hostinger Horizons (aktualnie Hostinger AI Builder),
  4. Lovable,
  5. Claude.

Każde narzędzie otrzymało identyczny brief opisujący firmę i oczekiwaną strukturę witryny. Zadanie realizowało pięć osób z naszego zespołu Zdobywcy Sieci, które na co dzień nie zajmują się tworzeniem stron internetowych.

Celowo nie przygotowaliśmy wielostronicowego promptu zawierającego szczegółowe instrukcje techniczne, projekt graficzny czy rozbudowane wytyczne UX. Chcieliśmy odtworzyć sytuację, w której przeciętny przedsiębiorca opisuje AI swoją działalność oraz oczekiwania wobec strony internetowej.

Wśród wymagań znalazły się:

  • strona główna prezentująca działalność firmy,
  • podstrony poświęcone poszczególnym usługom i produktom,
  • sekcja z realizacjami,
  • blog firmowy,
  • działający formularz kontaktowy,
  • logiczne menu i nawigacja,
  • poprawna wersja mobilna,
  • przyjazne adresy URL i podstawowe elementy SEO.

Nie oczekiwaliśmy więc wyłącznie prostego landing page’a. Zależało nam na pełnej witrynie firmowej, którą można później rozbudowywać o kolejne treści, podstrony i funkcjonalności.

Ocenialiśmy zarówno wygenerowany projekt, jak i cały proces jego przygotowania. Istotne było to, ile czasu wymagały poprawki, jak narzędzie reagowało na kolejne polecenia oraz czy użytkownik bez specjalistycznej wiedzy potrafił samodzielnie doprowadzić stronę do zadowalającego stanu.

Warto zaznaczyć, że nie był to test laboratoryjny. Każde narzędzie obsługiwała inna osoba, dlatego na końcowy rezultat wpływały również jej decyzje i sposób komunikacji z AI. Wyniki pokazują doświadczenia naszych testerów, a nie bezwzględną ocenę wszystkich możliwości poszczególnych platform.

Mała uwaga

Chwilę po ukończeniu testu, Hostinger Horizons został przekształcony w Hostinger AI Builder, dlatego w artykule przeplatamy ze sobą te dwie nazwy.

Nie każde AI do tworzenia stron internetowych działa tak samo

Pod określeniem „generator stron AI” kryją się narzędzia działające na zupełnie różnych zasadach.

Wix i Framer to przede wszystkim platformy do projektowania, edytowania i publikowania witryn internetowych. Oferują wizualne środowisko pracy, hosting i zestaw funkcji umożliwiających późniejsze zarządzanie stroną. Sztuczna inteligencja wspomaga proces tworzenia projektu, ale nie zastępuje całego ekosystemu edycyjnego.

Framer vs Wix
Framer vs Wix

Hostinger AI Builder i Lovable są bliższe rozwiązaniom określanym jako vibe coding. Użytkownik opisuje oczekiwane funkcje za pomocą naturalnego języka, a model generuje strukturę aplikacji i jej kod. Kolejne zmiany można wprowadzać poprzez rozmowę z AI.

panel Hostinger Horizons
panel hostinger horizons
wygenerowany kod strony w narzędziu AI
wygenerowany kod strony w narzędziu AI

Claude jest natomiast ogólnym asystentem AI z możliwościami programistycznymi. Może wygenerować kod strony internetowej, ale sam proces przygotowania, publikacji i późniejszego utrzymania witryny wygląda inaczej niż w przypadku dedykowanych kreatorów.

okno chatu Claude AI
okno chatu Claude AI

Te różnice mają znaczenie szczególnie wtedy, gdy planujemy korzystać ze strony przez kilka lat. Wybór narzędzia wpływa bowiem nie tylko na sposób tworzenia witryny, ale również na możliwości jej rozbudowy, późniejszej edycji i przeniesienia na inną infrastrukturę.

Porównanie 5 generatorów stron AI – wyniki naszego testu

wyniku testu

Wix Website Builder – najsłabszy wynik w naszym teście

Wix jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych platform do samodzielnego tworzenia stron internetowych. Oferuje hosting, wizualny edytor oraz wiele dodatkowych funkcji przydatnych przy prowadzeniu firmowej witryny.

Niestety, w naszym teście poradził sobie zdecydowanie najsłabiej.

Na podstawie przekazanego briefu wygenerował jedynie bardzo prostą stronę główną z zalążkiem katalogu produktów. Projekt był daleki od naszych oczekiwań zarówno pod względem wizualnym, jak i funkcjonalnym.

Największym problemem okazały się możliwości dalszej pracy z AI. Po przygotowaniu pierwszej wersji zostaliśmy przeniesieni do klasycznego edytora, w którym kolejne zmiany trzeba było wykonywać ręcznie.

Dla osoby znającej środowisko Wix nie musi to być przeszkodą. Jednak z perspektywy początkującego użytkownika, który liczy na stworzenie kompletnej witryny za pomocą rozmowy ze sztuczną inteligencją, takie rozwiązanie było rozczarowujące.

Nie udało nam się wygenerować pełnej struktury strony odpowiadającej założeniom. Brakowało odpowiednio przygotowanych podstron i wielu istotnych elementów.

Trzeba jednak uwzględnić istotne zastrzeżenie. Testowaliśmy klasyczny proces tworzenia strony w Wix, a nie wszystkie rozwiązania AI dostępne w tej platformie. Wix rozwija również edytor Harmony, w którym generowanie i ręczna edycja są ze sobą znacznie ściślej zintegrowane. Producent udostępnia w nim możliwość tworzenia i modyfikowania stron za pomocą poleceń tekstowych.

Wynik naszego eksperymentu należy więc traktować jako ocenę konkretnego procesu, z którego korzystaliśmy, a nie wszystkich obecnych możliwości Wixa.

Strona wygenerowana w Wix
Strona wygenerowana w Wix; Kadr z naszego filmu.

Framer – ciekawy projekt, ale problemy z poprawkami i limitami

Framer poradził sobie lepiej niż Wix. Pierwsza wygenerowana wersja w większym stopniu odpowiadała założeniom briefu. Strona posiadała bardziej rozbudowany układ i wyglądała na lepiej przygotowaną do dalszego rozwijania.

Problemy pojawiły się jednak podczas wprowadzania poprawek.

Model nie zawsze prawidłowo interpretował nasze polecenia. Zdarzało się, że modyfikacja jednego elementu powodowała nieoczekiwane zmiany w innej części witryny. Dobrym przykładem były problemy z układem stopki, która po kolejnych poprawkach przestawała wyglądać prawidłowo.

Poważne zastrzeżenia mieliśmy również do wersji mobilnej. Framer nie przygotował nawet poprawnego menu na urządzenia mobilne, co z perspektywy współczesnej strony firmowej jest istotnym błędem.

Słabo wypadło także generowanie podstron ofertowych. Były one dość powierzchowne, a dopracowanie ich zawartości wymagało kolejnych poleceń i poprawek.

Tutaj pojawił się następny problem: kredyty AI.

W naszym teście Framer był jedynym narzędziem spośród tych, które zrealizowały zasadniczą część polecenia, w którym musieliśmy dokupić kredyty, aby kontynuować pracę. Podstawowy limit wystarczył na wygenerowanie strony głównej i niewielką liczbę modyfikacji. Dalsze rozwijanie witryny oznaczało dodatkowy wydatek albo konieczność oczekiwania na odnowienie limitu.

Alternatywą była ręczna edycja w wizualnym kreatorze. Framer posiada rozbudowane możliwości projektowe, ale dla osoby bez doświadczenia jego obsługa również może wymagać nauki.

framer strona internetowa
Strona internetowa wygenerowana w aplikacji Framer. Kadr z filmu.

Hostinger AI Builder (dawniej Hostinger Horizons) – dobry kompromis między prostotą a możliwościami AI

Hostinger Horizons pozytywnie zaskoczył nas sposobem obsługi poprawek.

Pierwsza wygenerowana wersja strony nie była pozbawiona błędów. Wymagała dodatkowej pracy, a część elementów należało poprawić lub rozbudować. Jednak narzędzie stosunkowo dobrze reagowało na kolejne polecenia.

W przeciwieństwie do Framera i Wixa w testowanym przez nas środowisku większość zmian wykonywaliśmy poprzez rozmowę z AI. Nie mieliśmy do dyspozycji równie rozbudowanego klasycznego edytora wizualnego, ale nie musieliśmy też samodzielnie przebudowywać poszczególnych sekcji.

Hostinger przygotował spójny i logiczny układ strony, poprawnie działające menu oraz wersję mobilną. Co istotne, udało nam się osiągnąć taki rezultat bez konieczności dokupowania dodatkowych kredytów ponad wybrany na potrzeby testu pakiet.

Z punktu widzenia osoby początkującej było to duże ułatwienie. Możliwość napisania „popraw tę sekcję”, „zmień układ” czy „dodaj podstronę” jest znacznie bardziej intuicyjna niż samodzielne poznawanie zasad działania edytora.

Nie oznacza to jednak, że Hostinger Horizons automatycznie przygotował kompletną, profesjonalną witrynę. Nadal trzeba było kontrolować rezultaty i samodzielnie oceniać poprawność poszczególnych elementów.

Na uwagę zasługuje możliwość eksportowania kodu. Hostinger pozwala pobrać projekt oparty na React i Vite, a następnie rozwijać go poza platformą. Wymaga to jednak umiejętności technicznych. Wyeksportowanego i zmodyfikowanego projektu nie można po prostu ponownie zaimportować do Horizons, aby kontynuować pracę w dotychczasowym środowisku AI.

strona wygenerowana w Hostinger.
strona wygenerowana w Hostinger. Kadr z filmu.

Lovable – najlepsza architektura i treści wśród testowanych projektów

Lovable przygotował jeden z najbardziej dopracowanych projektów w naszym eksperymencie.

Już pierwsza wersja zawierała sensownie zaplanowaną strukturę strony oraz stosunkowo atrakcyjny projekt graficzny. Narzędzie dobrze poradziło sobie z przygotowaniem osobnych podstron ofertowych, które były bardziej rozbudowane niż w przypadku części konkurentów.

Zwróciliśmy również uwagę na elementy związane z konwersją. Na stronie pojawiły się wyraźne przyciski kontaktowe, wezwania do działania i odnośniki prowadzące użytkowników do kolejnych etapów kontaktu z firmą.

To ważna zaleta, ponieważ nawet estetyczna strona firmowa niewiele daje, jeżeli nie pomaga użytkownikowi znaleźć oferty lub skontaktować się z przedsiębiorstwem.

Lovable nie uniknął jednak problemów.

Największe zastrzeżenia mieliśmy do możliwości optymalizacji SEO. Narzędzie nie zawsze prawidłowo reagowało na polecenia dotyczące nagłówków czy metadanych. Sam fakt wygenerowania podstron ofertowych nie oznaczał, że otrzymaliśmy treści przygotowane pod konkretne zapytania użytkowników wyszukiwarki.

Podobnie jak w Hostinger Horizons poprawki wprowadzaliśmy przede wszystkim poprzez rozmowę z modelem. Dostępne były funkcje ułatwiające wskazanie obszaru do zmiany, jednak możliwości bezpośredniej edycji były bardziej ograniczone niż w tradycyjnych kreatorach.

Dużą zaletą Lovable jest możliwość synchronizacji projektu z GitHubem i dalszego rozwijania kodu poza samą platformą. Takie rozwiązanie zapewnia większą elastyczność, choć jego wykorzystanie wymaga już odpowiednich kompetencji technicznych.

W naszym teście Lovable wyróżniał się jakością przygotowanej architektury i zawartości strony, ale do otrzymania kompletnego narzędzia marketingowego nadal potrzebna była dodatkowa praca.

lovable
Strona wygenerowana w Lovable. Kadr z filmu.

Claude – duże możliwości, ale dla bardziej samodzielnych użytkowników

Claude różni się od pozostałych testowanych rozwiązań. Jest przede wszystkim asystentem AI, który potrafi programować, generować pliki i pomagać w rozwijaniu projektów.

Nie jest jednak klasycznym kreatorem stron internetowych zapewniającym użytkownikowi kompletny proces od wpisania polecenia aż po publikację gotowej witryny na własnej domenie.

W naszym teście ta różnica była bardzo wyraźna.

Pierwsza odpowiedź modelu zawierała kod HTML bez odpowiednio przygotowanych stylów CSS. Otrzymaliśmy więc podstawowy szkielet strony, który wymagał dalszej pracy.

Claude nie przygotował również właściwych fotografii. Kiedy poprosiliśmy o ich dodanie, wygenerował grafiki SVG zastępujące zdjęcia.

Narzędzie wymagało bardzo precyzyjnego wskazywania kolejnych zadań. Bez dodatkowych instrukcji nie wykazywało się tak dużą inicjatywą w rozwijaniu projektu jak niektóre dedykowane generatory.

Ostatecznie udało nam się otrzymać witrynę, która pod względem wyglądu nie była najgorsza w zestawieniu. Co ciekawe, jej projekt wizualny był bardzo podobny do rezultatu uzyskanego w Lovable.

Najważniejszą zaletą Claude’a jest możliwość pracy bezpośrednio na plikach i kodzie. Gotowy projekt można umieścić na wybranym serwerze, nie uzależniając jego późniejszego działania od opłacania abonamentu samego modelu.

Problemem pozostaje jednak samodzielne wdrożenie. Trzeba wiedzieć, jak przygotować pliki, skonfigurować hosting, podłączyć domenę i uruchomić funkcjonalności wymagające dodatkowego zaplecza technicznego.

Claude może być bardzo przydatnym asystentem programisty, ale w naszym eksperymencie okazał się rozwiązaniem wymagającym największej samodzielności użytkownika.

claude strona internetowa

Który generator stron AI wypadł najlepiej?

Wyniki naszego testu można zestawić w jednej tabeli.

Narzędzie Największe zalety Najważniejsze problemy
Wix Dostęp do klasycznego kreatora i hostingu Bardzo słaby pierwszy projekt, brak pełnej realizacji briefu w testowanym procesie
Framer Atrakcyjny punkt wyjścia i rozbudowana edycja wizualna Problemy z wersją mobilną, poprawkami i kosztami dodatkowych kredytów
Hostinger Horizons Sprawne wprowadzanie poprawek, logiczna struktura, poprawne menu Błędy pierwszej wersji, ograniczona w teście edycja ręczna
Lovable Dobra architektura, rozbudowane podstrony, wyraźne CTA Problemy z SEO i precyzyjnym wprowadzaniem części zmian
Claude Elastyczność, dostęp do kodu, niezależność od hostingu dostawcy Dużo pracy nad projektem, konieczność samodzielnego wdrożenia

Jeżeli za najważniejsze kryterium przyjmiemy prostotę obsługi i sprawne wprowadzanie poprawek, dobrze zaprezentował się Hostinger Horizons. Pod względem jakości architektury strony i przygotowanych treści pozytywnie wyróżniał się Lovable.

Framer oferował interesujący punkt wyjścia, ale sprawiał nam problemy podczas rozwijania witryny. Claude zapewniał dużą elastyczność kosztem konieczności posiadania wiedzy technicznej. Wix w testowanym procesie nie spełnił natomiast podstawowych oczekiwań.

Nie oznacza to, że jeden model zawsze będzie lepszy od pozostałych. Poszczególne platformy mają inne możliwości, a efekty mogą zależeć od rodzaju projektu, jakości promptu i doświadczenia użytkownika.

Ile czasu zajmuje stworzenie strony internetowej z AI?

Jedną z najczęściej powtarzanych obietnic producentów generatorów AI jest możliwość stworzenia strony internetowej w kilka minut.

W naszym teście najszybsze narzędzie wygenerowało pierwszą wersję w około 8 minut. Pozostałe potrzebowały najczęściej kilkunastu minut.

Wyniki robią wrażenie, szczególnie jeśli porównamy je z czasem potrzebnym na ręczne zaprojektowanie i zakodowanie podobnej witryny.

Problem w tym, że wygenerowana w kilkanaście minut strona nie była jeszcze gotowym produktem.

Część narzędzi przygotowała tylko stronę główną. W innych przypadkach otrzymaliśmy wprawdzie dodatkowe podstrony, ale pozbawione odpowiedniej zawartości. Pojawiały się błędy w nawigacji, niedopracowane formularze, problemy z responsywnością i nieprawidłowe odnośniki.

Dalsza praca obejmowała więc sprawdzanie poszczególnych elementów, opisywanie błędów i ponowne kontrolowanie wprowadzonych zmian:

hostinger

Co istotne, jedna poprawka potrafiła powodować kolejny problem. Model naprawiał układ na urządzeniach mobilnych, ale jednocześnie zmieniał wygląd wersji komputerowej. Dodawał formularz, lecz nie zapewniał jego prawidłowego działania. Tworzył podstronę, ale nie umieszczał jej w menu.

W praktyce najwięcej czasu zajmowało nie samo generowanie projektu, ale jego kontrolowanie i dopracowywanie.

Na podstawie naszego eksperymentu szacujemy, że osoba bez doświadczenia powinna przeznaczyć na stworzenie pełnej witryny firmowej co najmniej kilka godzin. Jeżeli zależy jej na dokładnym sprawdzeniu wszystkich elementów, praca może zająć sporą część weekendu.

Nadal jest to bardzo dobry wynik. Trudno jednak porównywać go z reklamowymi obietnicami stworzenia profesjonalnej strony w trzy minuty.

W kilka minut można otrzymać efektowną wizualizację kuchni. Później ktoś musi jeszcze sprawdzić wymiary, instalacje i upewnić się, że po otwarciu lodówki nadal da się wejść do pomieszczenia.

Ze stronami internetowymi wygląda to bardzo podobnie.

Ile kosztuje strona internetowa wygenerowana przez AI?

Drugą obietnicą, która często pojawia się w reklamach narzędzi AI, jest możliwość przygotowania strony praktycznie za darmo.

Rzeczywiście większość popularnych generatorów pozwala bezpłatnie rozpocząć pracę. Ograniczenia darmowych wersji mogą jednak utrudniać przygotowanie i uruchomienie kompletnej witryny firmowej.

Najczęściej dotyczą liczby wiadomości wysyłanych do modelu, dostępnych kredytów AI, możliwości podłączenia własnej domeny, publikacji strony lub dostępu do dodatkowych funkcji.

Koszty w naszym teście

Poniższa tabela przedstawia orientacyjne ceny i pakiety wykorzystywane podczas eksperymentu.

Narzędzie Koszt miesięczny w czasie testu Limity i uwagi
Wix od 52,53 zł Testowany plan Light; 150 kredytów AI
Framer od ok. 60 zł 1000 kredytów miesięcznie; dokupienie kolejnych 1000 kosztowało około 55 zł
Hostinger Horizons od 36,99 zł Na potrzeby eksperymentu korzystaliśmy z wyższego pakietu za 79,99 zł miesięcznie
Lovable ok. 120 zł 100 kredytów miesięcznie; nasz projekt wykorzystał 21,6 kredytu
Claude ok. 100 zł Limity użytkowania zamiast prostego rozliczania każdej zmiany kredytami

Ceny pochodzą z okresu przeprowadzania testu i nie stanowią aktualnego cennika sprzedażowego. Oferty, limity i sposób rozliczania narzędzi mogą się zmieniać. Przed zakupem warto sprawdzić bieżące warunki u dostawców.

Dla przykładu Hostinger Horizons udostępnia obecnie pakiety rozliczane według liczby wiadomości miesięcznie, a nie według identycznego systemu kredytów, który wykorzystywaliśmy podczas testu.

Koszt abonamentu to nie wszystko

Przy porównywaniu generatorów należy uwzględnić nie tylko miesięczną opłatę, ale również model utrzymania strony.

Wix działa w modelu abonamentowym, a jego strony są powiązane z infrastrukturą dostawcy. Po rezygnacji z płatnego planu można korzystać z ograniczonej wersji bezpłatnej, ale bez części funkcji premium i własnej domeny.

Framer także oferuje publikację i hosting w ramach swojej platformy. W planach płatnych dostępne są dodatkowe funkcje oraz większe limity. Koszt projektu może wzrosnąć, gdy potrzebujemy kolejnych kredytów AI lub dodatkowych narzędzi.

Hostinger Horizons i Lovable umożliwiają rozwijanie oraz eksportowanie kodu, chociaż samodzielne utrzymywanie projektu poza platformą może wiązać się z dodatkowymi pracami technicznymi.

Claude pozwala natomiast przygotować pliki strony, które następnie można opublikować na niezależnym serwerze. Zakończenie abonamentu nie powoduje automatycznego wyłączenia już wdrożonej witryny.

W perspektywie kilku lat znaczenie ma więc całkowity koszt utrzymania strony, a nie wyłącznie cena jej pierwszego wygenerowania. Warto uwzględnić również domenę, hosting, późniejsze modyfikacje, rozwój funkcjonalności i pomoc techniczną.

Najważniejsze zalety tworzenia stron internetowych z AI

Szybkie rozpoczęcie pracy bez znajomości programowania

Największą zaletą testowanych narzędzi jest możliwość przygotowania pierwszej wersji witryny bez pisania kodu.

Osoba, która nigdy wcześniej nie tworzyła stron internetowych, nie musi od razu poznawać HTML, CSS, JavaScript czy zasad konfiguracji WordPressa. Wystarczy opisać swoją firmę, oczekiwaną strukturę strony i najważniejsze funkcje.

strona z ai

Model może zaproponować układ sekcji, przygotować wstępne treści i stworzyć elementy wizualne. Użytkownik od razu otrzymuje projekt, który może oceniać i poprawiać.

Sztuczna inteligencja bardzo skutecznie eliminuje problem pustej kartki. Zamiast zaczynać od samodzielnego planowania każdego elementu, możemy pracować na już istniejącym projekcie.

Niski koszt przygotowania prostych witryn

W przypadku nieskomplikowanej strony wizerunkowej, portfolio lub landing page’a miesięczny koszt wykorzystania AI może być znacznie niższy niż cena indywidualnego projektu realizowanego przez wykonawcę.

Nie oznacza to, że oba rozwiązania oferują taką samą wartość. Jednak przedsiębiorca potrzebujący prostej witryny na krótki okres może uzyskać całkiem satysfakcjonujący rezultat przy stosunkowo niewielkim budżecie.

Łatwiejsze wprowadzanie zmian

Dużą zaletą narzędzi opartych na rozmowie z modelem jest możliwość opisywania poprawek zwykłym językiem.

Zamiast samodzielnie zmieniać układ strony, możemy poprosić AI o przeniesienie formularza, skrócenie tekstu, zmianę kolorystyki lub dodanie kolejnej sekcji.

Wygoda takiego rozwiązania zależy jednak od konkretnego narzędzia. Nasze testy pokazały, że nie każde polecenie jest interpretowane prawidłowo, a część poprawek może wymagać kilku prób.

Dobra wydajność prostych projektów

Większość przygotowanych przez nas witryn uzyskiwała dobre wyniki w podstawowych testach szybkości działania.

Wynikało to częściowo z ich niewielkiej złożoności. Wygenerowane projekty zazwyczaj nie zawierały dużej liczby rozbudowanych funkcjonalności, filmów, animacji czy ciężkich modułów.

Pod tym względem prosta witryna stworzona przez AI może wypadać korzystniej niż nadmiernie rozbudowana strona oparta na przeładowanym szablonie.

Nie oznacza to jednak, że każda strona wygenerowana przez sztuczną inteligencję automatycznie będzie szybka. Duże zdjęcia, zewnętrzne skrypty czy nieoptymalny kod nadal mogą powodować problemy z wydajnością.

Największe wady i problemy stron internetowych generowanych przez AI

1. Jakość strony zależy od jakości briefu

Model AI nie zna firmy, dla której tworzy witrynę. Nie wie, jakie produkty przynoszą największe przychody, czym przedsiębiorstwo wyróżnia się na rynku ani jakie informacje są najważniejsze dla potencjalnych klientów.

Jeżeli nie otrzyma konkretnych wytycznych, samodzielnie uzupełnia brakujące informacje.

Może zaproponować estetyczny projekt oparty na często spotykanych schematach, ale niekoniecznie będzie on dobrze dopasowany do rzeczywistych potrzeb firmy.

Dlatego umiejętność przygotowania briefu ma ogromne znaczenie. Trzeba wiedzieć, jak zaplanować strukturę strony, prezentację oferty, ścieżkę użytkownika i wezwania do działania.

Paradoksalnie, aby skutecznie wykorzystać AI do stworzenia profesjonalnej strony internetowej, nadal przydaje się wiedza na temat projektowania stron.

2. Modele AI popełniają błędy, których użytkownik może nie zauważyć

Jednym z najbardziej charakterystycznych problemów, jakie zaobserwowaliśmy, była rozbieżność między komunikatami modeli a rzeczywistym rezultatem ich pracy.

AI często deklarowało, że zadanie zostało wykonane, mimo że na stronie nadal występowały błędy.

W naszych projektach pojawiały się między innymi:

  • niedziałające formularze kontaktowe,
  • brak menu na urządzeniach mobilnych,
  • nieprawidłowe odnośniki,
  • problemy z układem poszczególnych sekcji,
  • zmiany wprowadzane w niewłaściwych miejscach,
  • niekompletne podstrony ofertowe.

W jednym z przypadków przycisk prowadzący do wyceny został podłączony do YouTube’a. W innym formularz wyglądał poprawnie, ale nie miał działającego mechanizmu wysyłania wiadomości.

Nie wszystkie te problemy są widoczne na pierwszy rzut oka.

Przedsiębiorca może zobaczyć ładny formularz i uznać, że wszystko działa prawidłowo. Dopiero po pewnym czasie okaże się, że żadne zapytanie nie dociera do firmy.

Komunikat „gotowe” nie oznacza, że strona została prawidłowo wykonana i przetestowana.

3. Generowane treści są często ogólne lub nieprawdziwe

W naszych testach modele przygotowywały teksty zawierające wiele popularnych haseł reklamowych. Pojawiały się zapewnienia o wysokiej jakości, wieloletnim doświadczeniu czy profesjonalnej obsłudze.

Same w sobie nie są one błędne, ale trudno uznać je za wartościowy opis konkretnej firmy.

Poważniejszym problemem było samodzielne dopowiadanie przez AI informacji, których nie otrzymało w briefie.

Model potrafił wymyślić liczbę realizacji, długość gwarancji, lata doświadczenia czy inne szczegóły dotyczące działalności przedsiębiorstwa.

Takie informacje mogą brzmieć bardzo wiarygodnie. Tym bardziej wymagają dokładnej weryfikacji.

Problemy dotyczyły również materiałów wizualnych. Część wygenerowanych obrazów wyglądała nienaturalnie, a zdjęcia dobierane z zewnętrznych źródeł nie zawsze odpowiadały tematyce witryny.

W jednej z realizacji dotyczącej bram garażowych model umieścił fotografię budynku, na którym nie było nawet bramy garażowej. Żadne z testowanych narzędzi nie poradziło sobie również samodzielnie z prawidłowym odnalezieniem i umieszczeniem logotypów producentów.

Dlatego dobre efekty wymagają przekazania AI prawdziwych informacji o firmie, zdjęć, materiałów ofertowych i innych danych źródłowych.

4. Automatyczne SEO nie zastępuje pozycjonowania

Jednym z najważniejszych obszarów naszego eksperymentu była ocena przygotowania stron pod SEO.

Podstawy techniczne wypadły często całkiem poprawnie. Narzędzia potrafiły generować nagłówki, przyjazne adresy URL, metadane oraz podstawowe elementy linkowania wewnętrznego.

Problem polega na tym, że technicznie poprawna strona nie jest automatycznie stroną dobrze zoptymalizowaną pod wyszukiwarki.

Sztuczna inteligencja może przygotować podstronę dotyczącą konkretnego produktu, ale nie oznacza to, że wcześniej przeanalizowała rzeczywiste zapytania klientów, konkurencję i potencjał sprzedażowy poszczególnych fraz.

W naszym teście modele nie przeprowadzały z własnej inicjatywy kompleksowej analizy słów kluczowych ani nie planowały architektury treści w sposób odpowiadający rzeczywistym potrzebom pozycjonowania.

Polecenie „zoptymalizuj stronę pod SEO” prowadziło najczęściej do uzupełnienia podstawowych elementów technicznych i wygenerowania dodatkowych tekstów.

Tymczasem skuteczne SEO wymaga między innymi:

  • rozpoznania sposobu, w jaki potencjalni klienci szukają produktów i usług,
  • przygotowania odpowiedniej struktury podstron,
  • stworzenia oryginalnych, pomocnych treści,
  • zadbania o logiczne linkowanie wewnętrzne,
  • kontroli indeksowania i dostępności strony dla robotów,
  • regularnego rozwijania witryny i analizowania jej wyników.

Zgodnie z wytycznymi Google dotyczącymi przydatnych treści istotne są między innymi oryginalne informacje, doświadczenie autora i rzeczywista wartość materiału dla odbiorców.

Nie ma przeszkód, aby wykorzystać AI podczas pozycjonowania. Jednak skuteczność tego procesu zależy od sposobu użycia narzędzia oraz jakości wykonanej pracy.

5. Kwestie prawne i cookies wymagają osobnej weryfikacji

Żadne z testowanych narzędzi nie przygotowało samodzielnie kompletnego rozwiązania obejmującego wszystkie wymagane przez nas elementy związane z prywatnością i zgodami użytkowników.

Po dodatkowych poleceniach modele potrafiły wygenerować politykę prywatności, checkboxy w formularzach czy banery cookies.

Problem w tym, że sama obecność tych elementów nie oznacza ich prawidłowego działania.

Baner cookies musi nie tylko wyświetlać odpowiedni komunikat. W przypadku technologii wymagających zgody powinien również skutecznie kontrolować uruchamianie skryptów, umożliwiać odmowę, zapamiętywać wybór i pozwalać użytkownikowi później zmienić decyzję.

W naszym teście Claude przygotował jedynie wizualną warstwę banera. Framer wygenerował dokument w języku angielskim, a Hostinger deklarował zgodność z RODO, chociaż taka deklaracja nie stanowi potwierdzenia spełnienia wszystkich wymagań prawnych.

Dlatego dokumenty prawne i mechanizmy zarządzania zgodami powinny być sprawdzane niezależnie od zapewnień modelu.

6. Bezpieczeństwo wygenerowanej strony nie jest gwarantowane

Przy prostej stronie informacyjnej, która prezentuje ofertę i podstawowe dane kontaktowe, liczba potencjalnych problemów technicznych może być stosunkowo niewielka.

Sytuacja zmienia się, kiedy projekt zaczyna obejmować logowanie użytkowników, formularze przetwarzające dane, bazy klientów, płatności lub rozbudowany panel administracyjny.

Takie funkcje wymagają prawidłowej obsługi danych wejściowych, uwierzytelniania, uprawnień i zabezpieczeń infrastruktury.

Model AI może wygenerować działający kod, ale nie daje to gwarancji, że wszystkie mechanizmy zostały wdrożone bezpiecznie.

W naszym eksperymencie koncentrowaliśmy się przede wszystkim na funkcjonalności przygotowanych stron. Nie przeprowadzaliśmy kompleksowych testów penetracyjnych wygenerowanych aplikacji, dlatego nie traktujemy naszych obserwacji jako pełnego audytu bezpieczeństwa.

W przypadku rozbudowanych projektów biznesowych kontrola techniczna nadal pozostaje jednak niezbędna.

Dlaczego strony internetowe generowane przez AI wyglądają podobnie?

Jedną z ciekawszych obserwacji naszego eksperymentu było duże podobieństwo wizualne między projektami.

Pomimo wykorzystania pięciu różnych narzędzi wiele stron posiadało zbliżoną konstrukcję. Powtarzały się podobne sekcje, układy nagłówków, rozmieszczenie przycisków i sposób prezentowania oferty.

Szczególnie interesujące było podobieństwo między projektami przygotowanymi przez Claude’a i Lovable. Po dodaniu właściwych zdjęć do witryny wygenerowanej przez Claude’a obie strony wyglądałyby niemal identycznie.

Oczywiście wszystkie narzędzia otrzymały ten sam brief, co częściowo tłumaczy podobieństwa. Nie narzucaliśmy jednak konkretnego wyglądu strony.

Generatory często korzystają z powszechnie stosowanych schematów projektowania. Nie musi to być wadą. Przewidywalna konstrukcja witryny może nawet ułatwiać użytkownikom odnalezienie potrzebnych informacji.

Jeżeli jednak zależy nam na indywidualnym projekcie graficznym i wyrazistej identyfikacji wizualnej marki, prosty prompt zazwyczaj nie wystarczy. Konieczne będzie przekazanie dodatkowych wytycznych, materiałów wizualnych i dokładne dopracowanie projektu.

wyniku testu

Kiedy warto stworzyć stronę internetową z AI?

Pomimo opisanych problemów generatory stron AI mają wiele praktycznych zastosowań. Nie każda witryna musi być rozbudowanym projektem realizowanym przez profesjonalny zespół.

Prosta strona wizytówkowa lub one-page

AI dobrze sprawdzi się przy nieskomplikowanej stronie, której zadaniem jest przedstawienie działalności firmy, podstawowej oferty i danych kontaktowych.

Szczególnie wtedy, gdy nie planujemy intensywnego pozycjonowania, rozbudowanej struktury treści ani regularnego wprowadzania nowych funkcjonalności.

W takim przypadku szybkość przygotowania projektu i niski koszt mogą być ważniejsze niż szerokie możliwości rozwoju.

Landing page do kampanii reklamowej

Dobrym zastosowaniem AI może być również przygotowanie strony docelowej pod konkretną kampanię Google Ads lub Meta Ads.

Taki landing page najczęściej prezentuje jedną usługę, produkt albo ofertę i zachęca użytkownika do wykonania określonego działania.

To prostsze zadanie niż stworzenie całej witryny firmowej z wieloma kategoriami i podstronami.

Trzeba jednak zadbać o poprawne działanie formularza, mierzenie konwersji, przekazywanie zapytań oraz wymagane zgody. Sam atrakcyjny wygląd landing page’a nie gwarantuje skuteczności kampanii.

Strona wydarzenia lub projektu tymczasowego

Generatory AI mogą być przydatne przy tworzeniu witryn konferencji, wydarzeń, promocji sezonowych czy krótkoterminowych projektów.

Jeżeli strona ma działać przez kilka miesięcy i nie wymaga rozbudowanej infrastruktury, wykorzystanie AI może być rozsądnym rozwiązaniem.

Szybki test pomysłu biznesowego

Zamiast od razu inwestować w rozbudowany serwis, można stworzyć prostą stronę prezentującą nowy produkt lub usługę.

Następnie uruchomić niewielką kampanię reklamową i sprawdzić zainteresowanie potencjalnych klientów.

Jeżeli pomysł okaże się perspektywiczny, kolejnym etapem może być przygotowanie bardziej zaawansowanego rozwiązania.

Wstępny projekt przed współpracą z agencją

W naszej agencji coraz częściej otrzymujemy zapytania ofertowe, do których klienci dołączają projekty wygenerowane przez AI.

To bardzo dobre zastosowanie takich narzędzi.

Przedsiębiorca może szybko pokazać, jaka stylistyka mu odpowiada, jakie elementy chciałby umieścić na stronie i w jaki sposób wyobraża sobie prezentację oferty.

Dzięki temu łatwiej ustalić kierunek przyszłego projektu. Taka wizualizacja nie zastępuje jednak pracy nad strukturą, treściami, funkcjonalnościami i optymalizacją witryny.

Kiedy lepiej nie opierać całej strony na generatorze AI?

Gdy strona ma być jednym z głównych źródeł klientów

Jeżeli większość zapytań ofertowych ma pochodzić z Google, reklam internetowych, Map Google lub narzędzi AI, jakość witryny nabiera znacznie większego znaczenia.

Źle zaplanowana struktura, niedopracowane treści, problemy z formularzami czy niewłaściwie przygotowane ścieżki konwersji mogą generować realne straty.

W takiej sytuacji liczy się nie tylko koszt wykonania strony, ale przede wszystkim jej skuteczność w pozyskiwaniu klientów.

AI może być wykorzystywana na etapie projektowania i programowania. Nie oznacza to jednak, że warto powierzać jej bez nadzoru wszystkie decyzje dotyczące działania witryny.

Gdy planujesz rozbudowany serwis i intensywne SEO

Duża liczba podstron usługowych, lokalizacji, wersji językowych czy regularnie publikowanych artykułów wymaga wygodnego systemu zarządzania treścią.

Przedsiębiorstwo powinno mieć możliwość łatwego rozwijania strony, zarządzania użytkownikami i wprowadzania zmian bez każdorazowego przebudowywania kodu.

W takich projektach dojrzałe rozwiązania CMS, takie jak WordPress, mogą być lepszym punktem wyjścia, również wtedy, gdy podczas ich tworzenia korzystamy z AI.

Gdy planujesz uruchomienie sklepu internetowego

Szczególną ostrożność warto zachować przy tworzeniu sklepów internetowych.

AI może pomóc przygotować wygląd sklepu, jego układ i wybrane funkcjonalności. Jednak platforma sprzedażowa musi również prawidłowo obsługiwać zamówienia, płatności, stany magazynowe, konta klientów i wiele procesów technicznych.

Czym innym jest wykorzystanie AI do rozwijania sklepu opartego na dojrzałym systemie e-commerce, a czym innym samodzielne wygenerowanie całej platformy sprzedażowej od podstaw.

Jeżeli planujemy rozpoczęcie sprzedaży internetowej w przyszłości, warto uwzględnić to już podczas wyboru technologii strony.

Gdy nie potrafisz samodzielnie ocenić efektu

Najważniejszym ograniczeniem generatorów stron internetowych nie jest sama technologia, ale brak wiedzy potrzebnej do oceny rezultatu.

Osoba bez doświadczenia może nie zauważyć, że strona posiada nieprawidłowe formularze, błędną strukturę, nieprawdziwe treści lub problemy z indeksowaniem.

Dlatego AI przynosi szczególnie dobre rezultaty osobom, które potrafią precyzyjnie określić oczekiwania i później zweryfikować wykonaną pracę.

Czy AI zastąpi projektantów stron internetowych?

Nasz eksperyment pokazał, że możliwości generatorów AI są już bardzo duże. W krótkim czasie można otrzymać projekt, którego ręczne przygotowanie wymagałoby znacznie więcej pracy.

Z pewnością zmienia to sposób realizacji wielu prostych stron internetowych.

Jednocześnie testy pokazały, że wygenerowanie kodu i wyglądu strony jest tylko jednym z etapów stworzenia skutecznego narzędzia marketingowego.

Trzeba jeszcze zaplanować architekturę informacji, przygotować prawdziwe i wartościowe treści, zadbać o konwersję, SEO, analitykę, kwestie prawne, bezpieczeństwo i możliwości dalszego rozwoju.

To właśnie te elementy decydują, czy witryna będzie rzeczywiście wspierać działalność firmy.

Kupując stronę internetową od agencji, przedsiębiorca nie płaci wyłącznie za kod, szablon czy system zarządzania treścią. Korzysta również z wiedzy, doświadczenia i wsparcia osób, które wiedzą, jak połączyć technologię z celami biznesowymi.

AI może znacząco przyspieszyć ich pracę, a w wielu projektach stać się bardzo skutecznym narzędziem. Nadal jednak potrzebny jest ktoś, kto potrafi prawidłowo pokierować procesem i ocenić jego rezultaty.

Czy warto tworzyć strony internetowe za pomocą AI? Nasze wnioski

Po przetestowaniu pięciu generatorów nie mamy wątpliwości, że sztuczna inteligencja jest już realną alternatywą dla tradycyjnych metod przygotowywania prostych stron internetowych.

W przypadku wizytówek, niewielkich landing page’y, projektów tymczasowych czy wstępnych prototypów korzyści są bardzo wyraźne. Możemy znacznie szybciej rozpocząć pracę i ograniczyć początkowe wydatki.

Jednak wraz ze wzrostem znaczenia witryny dla działalności firmy rosną również wymagania dotyczące jakości projektu.

Nasz test pokazał, że największym wyzwaniem nie jest samo wygenerowanie strony. Jest nim doprowadzenie projektu do stanu, w którym wszystkie elementy prawidłowo działają, treści odpowiadają potrzebom klientów, a witryna realizuje określone cele biznesowe.

Stronę internetową można dziś wygenerować w kilka minut. Stworzenie dobrej strony nadal wymaga wiedzy, doświadczenia i czasu.

Właśnie dlatego nie traktujemy AI jako zagrożenia dla profesjonalnego projektowania stron, lecz jako technologię, która może istotnie usprawnić ten proces.

Jeżeli chcesz zobaczyć, jak wyglądały poszczególne projekty i jakie problemy napotkaliśmy podczas ich tworzenia, obejrzyj również nasz materiał wideo na kanale Zdobywcy Sieci. Pokazujemy w nim rzeczywiste efekty pracy pięciu narzędzi oraz omawiamy najciekawsze obserwacje z przeprowadzonego eksperymentu.

    Hej! Potrzebujesz pomocy lub chcesz skorzystać z naszej oferty?

    Już od 8 lat pomagamy firmom zdobywać klientów w sieci. Sprawdź naszą ofertę:

    Project Manager

    Łukasz Pietras
    Project Manager
    dostępny

    Napisz na info@zdobywcysieci.pl lub zadzwoń pod numer 501-757-664, żeby omówić warunki współpracy. Możesz także zostawić kontakt do siebie, a oddzwonię w ciągu 24 godzin. Czekam na kontakt :)