Wyszukujesz swoją stronę w Google i widzisz coś podobnego, jak na zdjęciu poniżej?

Doskonale znamy ten problem i chętnie pomożemy Ci go rozwiązać. Często z tym problemem zgłaszają się do nas właściciele stron internetowych. Czasami nawet zgłaszają nam, że po wejściu na swoją stronę są przekierowywani na podejrzaną stronę pełną reklam lub fałszywych ofert. Brzmi niepokojąco? Niestety, to coraz częstszy problem, który dotyka właścicieli witryn.
W tym artykule dowiesz się, jak rozwiązać ten problem.
Twoja strona może być zainfekowana, dlatego pojawiły się “chińskie znaczki” w tytułach i dziwne przekierowania.
Zostaw nam swoje dane, a w ciągu 24 godzin skontaktujemy się z Tobą! Ocenimy, wycenimy i skutecznie naprawimy 🙂
Skąd się biorą chińskie znaczki i przekierowania? 4 powody!
Chińskie znaczki to wynik działania złośliwego oprogramowania. Ale jak to się w ogóle zaczyna?
Istnieje kilka najczęstszych powodów:
1. Luki w systemach CMS
Systemy zarządzania treścią typu WordPress, Joomla czy Drupal, są świetne do budowy stron, ale mają jedną wadę – muszą być regularnie aktualizowane. Każda nowa wersja eliminuje znane luki bezpieczeństwa. Jeśli jednak Twoja strona działa na starej wersji, jest otwartą furtką dla cyberprzestępców.
2. Wtyczki i motywy z niskim poziomem ochrony
Znasz wszystkie darmowe dodatki, które pozwalają dodać ciekawe funkcje? Niby są użyteczne, ale wiele z nich nie ma wystarczającego zabezpieczenia. Nieaktualizowane motywy i wtyczki mogą być nośnikiem złośliwego kodu.
3. Brak podstawowych zabezpieczeń
Proste hasła typu „123456” czy „admin” to już niemal klasyka włamów. Jeśli nie masz również dodatkowych zabezpieczeń, obejmujących np. dwuetapową weryfikację, Twoja witryna będzie łatwym celem.
4. Zhakowane pliki i baza danych
Atakujący często modyfikują ważne pliki strony lub wstrzykują kod do bazy danych, doprowadzając do generowania dziwnych podstron. Tego typu zmiany bywają ukryte i trudne do zauważenia.
Polecane: Jak zabezpieczyć stronę WordPress przed wirusami? Najlepsze metody 2026
Jak rozpoznać, że problem dotyczy Ciebie?
Pierwsze sygnały infekcji będą subtelne, ale jeśli zauważysz którąkolwiek z poniższych rzeczy, działaj od razu:
- Twoja strona działa wolniej niż zwykle, mimo braku wzrostu ruchu;
- meta-title w wynikach wyszukiwania Google zawierają chińskie znaki;
- użytkownicy zgłaszają, że po wejściu na stronę są przekierowywani gdzieś indziej;
- w konsoli Google Search Console widzisz nieznane URL-e, które nigdy nie powinny istnieć.
Jeśli zauważysz wymienione objawy, to znak, że musisz działać. Zbagatelizowanie problemu prowadzi do poważniejszych konsekwencji, o których opowiemy za chwilę.
Krok 1: Znajdź źródło problemu
Nie możesz rozwiązać problemu, dopóki nie wiesz, skąd się wziął.
Jak się za to zabrać:
Przeanalizuj logi serwera
Logi serwera to zapis wszystkiego, co dzieje się na Twojej stronie. Możesz tam znaleźć np. podejrzane próby logowania lub nietypowe działania.
Zwróć uwagę na:
- adresy IP spoza Twojego regionu;
- próby logowania z nieznanych lokalizacji;
- zmiany w plikach w dziwnych godzinach, np. w nocy.
Skanuj stronę
Użyj w tym przypadku Sucuri SiteCheck lub Wordfence – wtyczek wskazujących, które pliki są zainfekowane. To najszybszy sposób na zidentyfikowanie problematycznego kodu.

Sprawdź bazę danych
Nie każdy wirus działa tylko na plikach – niektóre infekcje modyfikują wpisy w bazie danych. Przejrzyj zawartość tabel, szczególnie tych związanych z URL-ami i meta-danymi.
Dlaczego warto działać szybko?
Każda minuta zwłoki działa na Twoją niekorzyść.
Co może się stać, jeśli zignorujesz problem?
- Utrata pozycji w Google –Google bardzo poważnie traktuje kwestie bezpieczeństwa. Jeśli Twoja strona zostanie oznaczona jako niebezpieczna, może spaść w wynikach wyszukiwania albo zniknąć z nich całkowicie.
- Utrata zaufania klientów –Czy odwiedziłbyś stronę, która przekierowała Cię na witrynę pełną podejrzanych reklam? Użytkownicy trafiający na taki problem, mogą już nigdy do Ciebie nie wrócić.
- Rozprzestrzenianie złośliwego oprogramowania –Zainfekowana strona działa jak narzędzie do rozsiewania malware na urządzenia Twoich użytkowników, co tylko pogłębia problem.
Krok 2: Pierwsze działania naprawcze
Zidentyfikowane złośliwe pliki należy usunąć natychmiast. Jeśli nie wiesz, które pliki zostały zmodyfikowane, przywróć kopię zapasową sprzed infekcji.
Zmień hasła
Zabezpiecz dostęp do panelu administracyjnego i FTP, zmieniając hasła na mocne, losowe ciągi znaków (np. używając generatorów haseł typu Dashlane).

Zaktualizuj wszystko
Zaktualizuj CMS, wtyczki i motywy do najnowszych wersji. Aktualizacje usuwają znane luki bezpieczeństwa, które mogły być przyczyną ataku.
Skorzystaj z pomocy specjalistów
Jeśli nie masz doświadczenia w zarządzaniu witryną, najlepszym wyjściem jest kontakt z ekspertami. Wykonają oni skanowanie, usuną infekcję i zabezpieczą stronę na przyszłość.
Skontaktuj się z ekipą Zdobywcy Sieci już dziś! Pozbądź się wirusów, chińskich znaczków i dziwnych przekierowań w witrynie raz na zawsze.
Krok 3: Dogłębne czyszczenie strony
Pierwsze działania naprawcze są istotne, jednak w celu skutecznego pozbycia się problemu, trzeba zrobić krok dalej. Wirusy często działają na wielu poziomach, dlatego podejście „wyczyść i zapomnij” z pewnością nie wystarczy.
Usuń zainfekowane podstrony
W panelu administracyjnym lub w Google Search Console znajdziesz listę zindeksowanych stron. Jeśli zauważysz tam dziwne podstrony, których nigdy nie tworzyłeś (często z chińskimi znakami w URL-ach), konieczne będzie ich usunięcie. Zrób to ręcznie lub użyj narzędzi SEO do masowego zarządzania adresami URL (np. Ahrefs, Screaming Frog, SEMrush).

Polecane: Jak usunąć wirusa ze strony WordPress? Poradnik 2026
Przeskanuj wszystkie katalogi
Złośliwe pliki mogą ukrywać się w najbardziej nietypowych miejscach. Przeszukaj katalogi na serwerze pod kątem plików o dziwnych nazwach, np.:
- losowe ciągi cyfr i liter: abc123.php,gh45dkl.php;
- pliki z niepopularnymi rozszerzeniami lub takie, które nie pasują do reszty (np..php w folderze ze zdjęciami);
- pliki z datą modyfikacji, która nie pokrywa się z Twoją działalnością na stronie.
Jeśli znajdziesz coś podejrzanego, usuń te pliki, ale przed tym zrób kopię zapasową na wypadek omyłkowego usunięcia ważnych danych.
Krok 4: Zabezpiecz stronę na przyszłość
Poniżej znajdziesz wskazówki, które pomogą zminimalizować ryzyko przyszłych infekcji.
Regularne kopie zapasowe
To Twoja pierwsza linia obrony w razie problemów. Ustaw automatyczne tworzenie kopii zapasowych, najlepiej codziennie lub co najmniej raz w tygodniu. Warto trzymać je w kilku miejscach – na serwerze i w zewnętrznej lokalizacji, np. na chmurze.
Ogranicz dostęp do serwera
Nie każdy, kto pracuje nad stroną, musi mieć dostęp do najważniejszych funkcji. Ogranicz prawa dostępu tylko do osób, które tego faktycznie potrzebują. Możesz to zrobić, tworząc konta z różnymi poziomami uprawnień.
Zainstaluj firewall aplikacyjny
Firewall aplikacyjny (WAF) chroni Twoją stronę przed atakami jeszcze zanim dotrą do serwera. Popularne rozwiązania typu Cloudflare czy Sucuri, blokują podejrzany ruch, znacząco zmniejszając ryzyko infekcji.
Krok 5: Monitoruj sytuację
Bez regularnej kontroli, nawet najlepsze zabezpieczenia okażą się niewystarczające.
Narzędzia do monitorowania
Zainstaluj narzędzia, które pomogą prześledzić, co dzieje się na stronie:
- Wordfence – monitoruje ruch, wykrywa próby włamania i skanuje pliki pod kątem zagrożeń;
- Google Search Console – ostrzega o problemach z indeksacją oraz o potencjalnych zagrożeniach;
- Sucuri – pozwala na ciągłe monitorowanie stanu bezpieczeństwa witryny.

Automatyczne alerty
Wiele narzędzi oferuje możliwość ustawienia powiadomień e-mail w przypadku wykrycia zagrożenia. Dzięki temu możesz szybko reagować na problemy.
Dlaczego lepiej powierzyć to specjalistom?
Naprawa zainfekowanej witryny i zabezpieczenie jej na przyszłość może być czasochłonne i skomplikowane, szczególnie jeśli nie masz doświadczenia technicznego. W takich sytuacjach warto skorzystać z pomocy profesjonalistów.
Co oferujemy?
- dokładne skanowanie witryny w poszukiwaniu złośliwego kodu;
- usuwanie wirusów i naprawę zainfekowanych plików;
- audyt bezpieczeństwa strony i wdrożenie odpowiednich zabezpieczeń;
- stałe monitorowanie i ochronę przed przyszłymi atakami.
Zaufaj ekspertom, którzy zajmują się tym na co dzień i mają doświadczenie w rozwiązywaniu takich problemów.
Podsumowanie
Chińskie znaczki w meta-title i niechciane przekierowania to problem, którego nie można bagatelizować. Wymaga on nie tylko natychmiastowego działania, ale także wdrożenia skutecznych zabezpieczeń na przyszłość. Podstawą jest zrozumienie, skąd bierze się problem, dokładne oczyszczenie strony oraz zabezpieczenie jej przed kolejnymi atakami.
Jeśli nie wiesz, od czego zacząć lub nie masz czasu na samodzielne działania, skontaktuj się z nami poprzez formularz kontaktowy. Pomożemy przywrócić Twoją stronę do pełnej funkcjonalności i zadbamy o jej bezpieczeństwo.
Chińskie znaczki w Google i dziwne przekierowania – FAQ
Jakie są najczęstsze pytania i odpowiedzi na temat chińskich znaczków w Google i dziwnych przekierowań?
Skąd biorą się chińskie znaczki w wynikach wyszukiwania Google?
Problem wynika z infekcji złośliwym kodem, wprowadzanym na Twoją stronę przez luki w oprogramowaniu lub nieaktualne wtyczki. Kod ten zmienia meta-dane witryny, tworząc nieautoryzowane podstrony. Zazwyczaj hakerzy robią to w celu manipulacji SEO lub przekierowywania ruchu na własne strony.
Jak sprawdzić, czy moja strona została zainfekowana?
Przede wszystkim przeanalizuj dane w Google Search Console – jeśli widzisz nieznane podstrony lub chińskie znaki, to sygnał infekcji. Dodatkowo możesz przeskanować pliki witryny z pomocą Wordfence czy Sucuri SiteCheck.
Jak usunąć zainfekowane pliki z mojej strony?
Zainfekowane pliki zidentyfikujesz, korzystając z narzędzi skanujących lub analizując ostatnio modyfikowane elementy na serwerze. Usuń podejrzane pliki lub przywróć kopię zapasową z okresu przed infekcją. Jeśli nie jesteś pewien, które pliki wymagają usunięcia, skontaktuj się ze specjalistami.